Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

W OSIEMDZIESIĄT DNI DOOKOŁA ŚWIATA. J. Verne.

0
  28/09/2011  |   Kategoria  Kto czyta nie błądzi
sfeergtrgh




Oczywiście są wśród nas tacy, którzy uwielbiają rozkoszować się ciepłem domowego ogniska i podróże jakoś ich nie nęcą. Jednak dla większości możliwość poznawania nowych terytoriów, pokonywania dzikich przestrzeni czy oddychania gorącym powietrzem pustyni, jest ofertą nie do odrzucenia. Ponoć w każdym tkwi, ukryta gdzieś głęboko, tęsknota z nieznanym. Dlatego miłośnikom przygód i niezwykłych podróży polecam powieść Juliusza Verne’a W OSIEMDZIESIĄT DNI DOOKOŁA ŚWIATA. Bohaterami tej opowieści są dwaj panowie – Fileas Fogg, członek londyńskiej elity i jego francuski służący, Obieżyświat. Pan Fogg był z natury człowiekiem pedantycznym, przywiązanym do zasad, terminów i  rozkładów. Wiódł życie uporządkowane, ale chyba dość nudne. Wszystko odbywało się według schematu. I tak, rano – pobudka o ustalonej godzinie (dość wczesnej), potem oczywiście toaleta i śniadanie. Po posiłku Fileas Fogg wędrował zawsze do klubu REFORMA, gdzie spotykali się panowie z jego sfery. Miło spędzał tam czas na rozmowach z przyjaciółmi, grał w wista, zjadał lekki obiad a potem wracał do domu. Bezpiecznie, może przyjemnie, ale w ogólnym rozrachunku – nudno… Przekonajcie się sami, jak pedantyczny w swych wyliczeniach był Fileas Fogg. Oto instrukcje dla nowego sługi: „ (…) podanie herbaty i grzanek o ósmej dwadzieścia trzy, wody do golenia - o dziewiątej trzydzieści siedem, ułożenie fryzury - o dziewiątej pięćdziesiąt itd. Podobnie między pół do dwunastej a północą, godziną, o której systematyczny dżentelmen szedł na spoczynek, wszystko było w najmniejszych szczegółach przewidziane, wykazane i uporządkowane.” Pewnego dnia sytuacja uległa jednak radykalnej zmianie. A to za sprawą zakładu, który podjął nasz bohater. Zapytacie na pewno, czego on dotyczył? Otóż podczas jednej z wizyt w klubie, pamiętnego dnia 2 października 1872 roku,  Fileas Fogg wyraził głośno opinię, że w dzisiejszym świecie da się już okrążyć świat dookoła w osiemdziesiąt dni. Nawet przedstawił kolegom wyliczenie, które potwierdzało jego zdanie: „   Z Londynu do Suezu przez Mont Cenis i Brindisi koleją i parostatkiem - 7 dni. Z Suezu do Bombaju parostatkiem - 13 dni. Z Bombaju do Kalkuty koleją - 3 dni. Z Kalkuty do Hongkongu (Chiny) parostatkiem - 13 dni. Z Hongkongu do Jokohamy (Japonia) parostatkiem - 6 dni. Z Jokohamy do San Francisco parostatkiem - 22 dni. Z San Francisco do Nowego Jorku koleją - 7 dni. Z Nowego Jorku do Londynu parostatkiem i koleją - 9 dni. „ Jednym zdaniem – możliwe jest dokonanie takiego wyczynu. Oczywiście jego wystąpienie wywołało burzliwą dyskusję. Spierano się czy Fileas ma rację. I wtedy Andrew Stuart rzucił wyzwanie Foggowi. Niech ten okrąży świat w osiemdziesiąt dni! Ponieważ Fileas był człowiekiem honoru a ponadto wierzył w obliczenia – zgodził się podjąć wyzwanie. I tak oto razem ze swoim nowym służącym, Obieżyświatem wyruszyli w podróż pełna przygód i niebezpieczeństw. Co działo się podczas tej wyprawy i jak ona się zakończyła – musicie przeczytać sami. Powiem tylko, że los piętrzył przed podróżnikami przeszkody. Gonił ich czas i potajemnie ścigał pewien detektyw przekonany, ze Fileas Fogg jest złodziejem, który bezprawnie wszedł w posiadanie ogromnej sumy pięćdziesięciu pięciu tysięcy funtów skradzionych w londyńskim banku. Niewesoło… Naprawdę gorąco polecam lekturę tej powieści. Nie tylko młodzieży, ale i dorosłym, którzy pamiętają tę książkę z dzieciństwa. Przydatne linki:
  • Gra na podstawie powieści Verne’a
http://merlin.pl/W-80-Dni-Dookola-Swiata_Playrix/browse/product/8,680969.html
  • Film
http://merlin.pl/W-80-dni-dookola-swiata_Frank-Coraci/browse/product/2,399013.html

Autor © :  Beata ,  napisz do autora : email


Autor

MK
MK


0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz


(wymagane)