Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

Bracia budują miasteczko Lego

1
  16/08/2012  |   Kategoria  Inspiracje
miasteczko-lego (26)




Wakacje, dwóch braci i mnóstwo klocków Lego = miasteczko, które zajmuje cały pokój. Pomiędzy spacerami, kąpielą w dmuchanym basenie, hopsaniem na trampolinie i grą na komputerze jest jeszcze dużo czasu na wymyślanie i budowanie własnego miasteczka.

Jest tu wszystko to, co powinno znajdować się w każdym porządnym mieście: stacja UFO (!!!), laboratorium – eksperymentatorium na obrzeżach oraz jaskinia z pająkiem. I oczywiście szpital z karetką pogotowia, straż pożarna,  port z dużym statkiem, który wozi towary i posterunek policji. Bracia nie zapomnieli także o sportowych atrakcjach i zbudowali kort tenisowy i boisko do piłki nożnej pełne widzów. Dla ludzików spragnionych kulturalnych doznań jest kino, w którym grają Batmana, a niedaleko odbywa się koncert rockowy, gdzie gra ludzik z 5 serii minifigurek – gitarzysta w różowych włosach. Całość dopełniają piękne domki: piętrowe i parterowe, z garażami i ogródkami.

Chłopcy zadbali o najmniejsze szczegóły: lampki nad drzwiami, łóżka, wanna, uliczne latarnie, hydranty czy bankomat na głównej ulicy.

Miasteczko zamieszkują ludziki Lego. Jest ich pełno w każdej części miasta. Znajdziemy tu pannę młodą, złodzieja uciekającego na motorze, plażowicza a nawet Draculę czy 3-CPO zamiatającego w Ośrodku Naukowym.

Wszystkie domy można otwierać i bawić się w nich, a statek codziennie dokuje w porcie z nowym towarem.

W trakcie tworzenia tego miasteczka ciągle powstawały nowe pomysły, dzięki którym miasto dorobiło się wielkiego wiatraka czy motorówki.

Cały proces zajął im około 2 miesiące. Był to czas pełen pracy i zabawy. Podczas budowania tego miasteczka ćwiczyli swoją wyobraźnię, rozwijali kreatywność i doskonalili zdolności manualne. Ten czas to również wspólne przebywanie razem i umacnianie braterskich więzi, nawet jeśli czasem mieli całkiem inne koncepcje.

Jako matka – jestem dumna, pełna podziwu i wzruszenia, że moje dzieci są tak kreatywne i chętne do „budowania” swoich marzeń.

Miasto nosi nazwę: LEGOVILLE. Budowali: Olaf – 9 lat i Eryk – 4 lata

 

 


Autor

Joanna


Jeden komentarz


  1. Tomek
     
    Tomek

    Super! Mój syn dopiero zaczyna przygodę z Lego.





Odpowiedz


(wymagane)