Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

Ładnie, Bolusiu! – recenzja

0
  05/09/2014  |   Kategoria  Kto czyta nie błądzi
Czytać z dzieckiem




Autor: Barbro Lindgren
Ilustracje: Olof Landström
Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Tytuł: Ładnie, Bolusiu!
Wydawnictwo: Zakamarki
Miejsce i rok wydania: Poznań 2014
Wiek: 0+
Liczba stron: 28
Moja ocena: 5/5

 

 

 

 

 

 

I po raz kolejny Boluś nas zaatakował. Tym razem nasz mały prosiaczek znajdzie się w trudnej sytuacji i będzie musiał zmierzyć się z nie byle kim, a z nowym, małym, tyciuńkim braciszkiem. Wszyscy rodzice wiedzą, że pojawienie się kolejnego członka rodziny, to przeżycie dla wszystkich, szczególnie dla dzieci. Jak z całą sytuacja poradzi sobie Bolek? Czytajcie.

Barbro Lindgren po raz kolejny zabiera nas do świnkowego świata, który wygląda zupełnie, jak nasz, ten ludzki. Kiedy mama przedstawia Bolusiowi młodszego braciszka, ten o dziwo, nawet się cieszy. Przecież bycie starszym bratem może być nawet ciekawe. W teorii wszystko wydaje się proste. Jednak kiedy bolusiowy braciszek ryczy przez cały dzień, to sytuacja wcale nie jest juz tak sielankowa. Mam kupuje maluśkiemu synkowi nowy smoczek. No jak to, a dlaczego ta kochająca mama nie kupiła smoczka dla Bolusia? Otóż, mama ze spokojem wyjaśnia synkowi, że jest juz za duży na smoczek, że wcale go nie potrzebuje. Ale jak? Dlaczego? Boluś też chce taki smoczek! Chce i już! A jak chce, to postanawia go zdobyć. Zabiera braciszka na podwórko, ale natychmiast wyrywa mu smoczek i… ucieka. Zostawia jednak przy maluchu swojego Chrumtaska, przytulankę. I jak myślicie, co dalej z Bolkiem? Nie obejdzie się bez kłopotów i obitych ryjków. Tak, dobrze przeczytaliście. Dokładnie takie słowa są użyte w książce. Czy Bolek zrozumie, że rzeczywiście jest juz za duży na smoczek? Ale najpierw musi przeżyć chwile grozy, by zrozumieć.

Ilustracje znowu mnie rozczulają. Chwilami są takie rzeczywiste, aż chciałoby się wskoczyć do książki i wziąć na ręce Bolusia. Rezolutny Boluś na pewno stanie się waszym najlepszym kompanem. Zaufajcie mi. Polecam.

Czytam z dzieckiem

Czytam z dzieckiem


Autor

Aurelia Wojtkowiak


0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz


(wymagane)