Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

Niepłodność w szponach stereotypów

0
  25/02/2015  |   Kategoria  Inspiracje
badanie-spermy




Żyjemy w ciekawych czasach. Niekiedy wydawać się może, że ludzie zabawiają się w dziwną grę. Tam gdzie pojawia się możliwość przedłużenia gatunku, robimy bardzo wiele bo do tego nie dopuścić (antykoncepcja). Z drugiej strony jedna na dziesięć par walczy rękami naukowców o to by zmusić swój (lub partnera) organizm do działań, które pozwolą jej zaznać radości bycia szczęśliwymi rodzicami w sytuacji kiedy natura ma akurat inne plany.

Jakkolwiek o niepłodności napisano i powiedziano już sporo, wiedza na jej temat wciąż wydaje się być przesycona stereotypami:

Stereotyp 1. Brak ciąży=niepłodność.

Wielu parom wydaje się, że o niepłodności możemy mówić wtedy, kiedy nie zastosowano środków antykoncepcyjnych a kobieta mimo to nie jest w ciąży. Tymczasem, według definicji z niepłodnością mamy do czynienia, gdy nie doszło do zapłodnienia w sytuacji, kiedy para współżyła ze sobą z regularnością 3-4. stosunków tygodniowo przez rok.

Stereotyp 2. To ona.

Zwykle to kobietę „wysyła się do lekarza”. Tymczasem według literatury medycznej (Położnictwo i ginekologia. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2007, s. 737, 741) problem dotyczy w takim samym stopniu również mężczyzn (po 35% przypadków, w 10% problem leży po obydwu stronach, zaś w 20% nie da się tego stwierdzić). Zatem badanie spermy wydaje się być tak samo ważną reakcją na problem jak wszelkie badania którym powinna poddać się kobieta.

Stereotyp 3. Nic nie można z tym zrobić.

Metod leczenia niepłodności jest kilka. Najbardziej znana – in vitro – według szacunków daje nadzieję na zajście w ciążę 60-70% par. W przypadku mniej rozpowszechnionych metod trudno tę wartość ustalić precyzyjnie. Jako że leczenie niepłodności to również dochodowy biznes ostrożnie należy podchodzić do zapewnień o np. 95% skuteczności jakiejś metody.

Stereotypy rodzą się tam gdzie brakuje rzetelnej wiedzy. Warto zatem sięgać do źródeł by nie zaprzepaścić swoich szans na zaznanie szczęścia jakim jest uśmiech na twarzy kogoś, kogo już zawsze, bezwarunkowo będziemy kochać.


Autor

Joanna


0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz


(wymagane)