Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

Ciekawe pomysły na gadżety dla książkoholików

0
  04/10/2016  |   Kategoria  Inspiracje
ksiazkoholik




Wielbiciele papierowych wersji swoich ulubionych historii uwielbiają akcesoria i gadżety, które oddają ich pasję w ogóle lub sprofilowane są pod ulubioną książkę, serię, czy autora. Sprawia to, że bardzo łatwo jest wymyślić dla nich prezent z okazji urodzin – o ile wie się wystarczająco dużo na temat ich pasji i tytułów, które stoją na honorowym miejscu – gdyż nawet drobiazg związany z ich głównym tematem zainteresowań potrafi wywołać okrzyki zachwytu i głęboką wdzięczność w oczach książkoholików.

Wiele pomysłów na takie podarunki można znaleźć w sklepach internetowych, ale dużo większą satysfakcję (po obu stronach!) daje wykonanie ich samodzielnie. Nie wykluczone, że podczas tworzenia takich gadżetów sam ich twórca nabierze ochoty na posiadanie podobnego egzemplarza, a więc nie przedłużając – oto kilka pomysłów na akcesoria, które ucieszą każdego mola książkowego.

Małe a cieszy!

Pomyślmy przez chwilę, jaki jest najbardziej oczywisty dodatek, który posiada każdy fan papierowych narracji, a który można dowolnie personalizować, czyniąc z niego tym samym idealny i unikalny prezent dla bliskiej osoby. Jeśli pomyśleliście o zakładce do książek to trafiliście w dziesiątkę, a teraz na pewno czekacie na ciąg dalszy tej historii. Papierowe zakładki są oczywiście najprostsze, ale nie ukrywajmy, intensywne ich używanie bardzo szybko doprowadzi do zniszczenia, powygina rogi, naderwie i zabrudzi krawędzie, a nawet spowoduje zagięcia, jeśli nie będziemy uważać wkładając aktualnie przeżywaną fabułę do torby. Można by zalaminować całość, ale my mamy lepszy pomysł. Bardzo wdzięcznym materiałem jest niewielki kawałek matowej pleksi – wystarczy wyciąć z niej prostokąt i przeszlifować miejsca, gdzie zakładka się trochę postrzępiła. Tak oto otrzymujemy bazę pod trwałą i bardzo funkcjonalna zakładkę. Teraz czas na personalizację, a więc pomysł na grafikę, tekst i układ na powierzchni naszego kawałka pleksi. Cóż… co to ma dokładnie być akurat wam nie powiemy, ale cała magia polega na tym by wyrzeźbić to (cytat, obrazek itp.) w zakładce przy pomocy lutownicy (tylko nie na wylot!) lub innego rozgrzanego metalu o cienkim zakończeniu.

Coś dla fanów czytników

Każdy entuzjasta wersji cyfrowych swoich ulubionych książek posiada czytnik e-booków, który jest jego dumą i w zasadzie towarzyszy mu wszędzie. By nie doznał on uszkodzeń bardzo często funkcjonuje w zestawie z odpowiednim etui, które chroni jego obudowę i ekran przed zarysowaniami oraz kurzem lub innymi zanieczyszczeniami. Obudowy dostępne na rynku są jednak bardzo proste i nie mają duszy sugerującej, że ich właścicielami są prawdziwi marzyciele. Tutaj także nie podpowiemy wam jak udekorować pokrowiec na czytnik, ale wytłumaczymy jak go zrobić, a potrzebne do tego będą: kolorowy filc, klej na gorąco, tektura lub inny materiał usztywniający okładkę, gumka krawiecka, igła i nici (lub maszyna do szycia) oraz materiał w wybranym kolorze. Wymiary czytnika, który posiada solenizant można znaleźć bez problemu w internecie, wycinamy zatem z kartonu dwa prostokąty większe o ok. 3 mm z każdej strony niż wysokość i szerokość urządzenia. Następnie wszywamy je w materiał zostawiając pośrodku mniej więcej 5 mm pionowy pas materiału, w który wszywamy ciasno zrolowany materiał mający chronić grzbiet. Po otwarciu, na prawej stronie okładki przyszywamy lub przyklejamy ukośnie w narożnikach gumki, które będą trzymać czytnik na miejscu i zapobiegną wypadnięciu. Odmierzając mniej więcej 1/4 odległości od krawędzi naprzeciw grzbiety mocujemy pionowo długą gumkę, która będzie naszym zamknięciem (jak w teczkach na dokumenty). Pozostało już jedynie wyciąć z kolorowego filcu elementy ozdobne i przykleić je przy pomocy gorącego kleju z przodu etui i gotowe!

Słodkich snów!

Kto chodź raz nie zasnął z książką w ręce ten nie wie, z jakimi trudnościami musi zmagać się książkoholik by spokojnie zaliczyć dzień do udanych. Warto więc zadbać, by podstępny sen zastał obdarowaną osobę w jak najbardziej komfortowych warunkach, a więc poduszka powinna być tu idealnym rozwiązaniem. Mamy tutaj tylko jedno pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć – jak bliska jest ci ta osoba? Jeśli razem mieszkacie to polecamy opcję nr 1, czyli przerobienie starego, zniszczonego, ale wciąż ulubionego T-shirtu na poszewkę dna poduszkę. Jeśli ma to być prezent dla przyjaciela, koleżanki itp. to wystarczy opcja nr 2, czyli miękki materiał, trochę kolorowego filcu i pomysł, jaki układ graficzny powinien powstać z wyciętych elementów lub jakim cytatem obszyć jej powierzchnię.

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja KsiążkaDlaMnie.pl .


0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz


(wymagane)