Magazyn dla rodziców i dzieci.

 

Kosmetyki dla małych dzieci

0
  02/02/2015  |   Kategoria Kosmetyki

Żeby dziecko było szczęśliwe, musi być zadbane. Wszystko sprowadza się do informacji. Bo przecież żaden rodzic nie wyrządzi świadomie krzywdy własnemu dziecku. Żeby więc pielęgnować je w sposób prawidłowy zaraz po urodzeniu, warto dowiedzieć się jakich kosmetyków używać, a jakie trzymać z daleka…
Jakich kosmetyków używać, żeby jego skóra była mięciutka i zdrowa?

Naturalnie zdrowa skóra

Dla niektórych to stwierdzenie może być zaskoczeniem, jednak w pierwszych tygodniach rozwoju dziecka w zasadzie nie trzeba stosować wielu kosmetyków. W tym czasie naturalne pH skóry (5,5) dopiero się utrwala, różnego rodzaju produkty mogłyby zahamować ten proces.

Trzeba też pamiętać o tym, że skóra dziecka, choć delikatna, zasadniczo jest zdrowa. Jeśli pojawia się jakiś problem, to jest na tyle poważny, że nie można go rozwiązać za pomocą produktu kosmetycznego.

Czego dziecięce kosmetyki nie mogą zawierać?

Pierwszą rzeczą, o której należy pamiętać jest to, że dzieci nie mogą używać kosmetyków dla dorosłych. Mydła przeznaczone dla nich mają odczyn zasadowy, co oznacza, że bardzo szybko są w stanie naruszyć warstwę lipidową skóry. A to z kolei skutkować będzie jej podrażnieniem i wysuszeniem.

To tym ważniejsze, że wiele z takich wyrobów może raczej dziecku zaszkodzić, niż pomóc. Na liście substancji zakazanych znajdują się przede wszystkim wszelkiego rodzaju konserwanty. Ich zadaniem jest przedłużyć żywotność kosmetyku i zapewne wywiązują się z niego świetnie, jednak dla małego dziecka są wyjątkowo nieprzyjazne.

Podobnie jest z substancjami zapachowymi, które w założeniu mają uprzyjemniać korzystanie z kosmetyków. Niewskazane są tak zwane sulfikanty, czyli substancje spieniające. Nie ma potrzeby, aby dziecko tuż po urodzeniu kąpać w wodzie pełnej piany. Wystarczy wycierać je nasączoną wodą szmatką.

Te składniki pomagają

Logika podpowiada, że skoro istnieją składniki kosmetyków dla najmłodszych, które mogą szkodzić, to pewnie i są takie, które pomagają. I rzeczywiście. Dobrym pomysłem jest stosowanie produktów, które zawierają witaminę E.

Sprawdzają się także substancje natłuszczające, dzięki którym skóra nie wysusza się. W zasypce mogą znajdować się natomiast składniki łagodzące podrażnienia, takie jak choćby tlenek cynku.

Nie można także zapomnieć o najważniejszym. Kosmetyki dla dzieci powinny mieć odczyn pH 5,5. Tylko wtedy będzie neutralny dla skóry.

Jeśli dziecko ma bardzo suchą skórę można skorzystać ze specjalnych produktów przeznaczonych do jej pielęgnacji. Ich wyróżnikiem jest zawartość dużej liczby substancji lipidowych, które wiążą wodę.

Uwaga: testy i rekomendacje

Dociekliwi rodzice mogą zadać w tym miejscu słuszne pytanie: skąd wiemy, że to, co producent podaje na opakowaniu to prawda? Odpowiedzią są atesty Państwowego Zakładu Higieny. Świadczą one o tym, że lista składników przedstawionych na opakowaniu zgodna jest z rzeczywistością.

Kto ma problem z oceną na własną rękę, powinien szukać produktów z dodatkowymi rekomendacjami. Z pewnością wartościowe są opinie Instytutu Matki i Dziecka oraz Centrum Zdrowia Dziecka. W obu przypadkach obecność loga na opakowaniu świadczy o tym, że taki produkt można stosować na skórę dziecka.

Fot.: http://www.freeimages.com/photo/1394368

indeks Współpraca:
wsparcie merytoryczne publikacji zapewniają specjaliści z apteki Cefarm24.

0 komentarzy



Skomentuj


Odpowiedz


(wymagane)