Jak zadbać o swoje nogi by uniknąć żylaków

0
139
aktywność fizyczna w walce z żylakami

Zdrowe i piękne nogi są niewątpliwie wizytówką każdego człowieka. Niestety jest szereg schorzeń i dolegliwości, które sprawiają, że nogi nie funkcjonują, oraz nie wyglądają tak, jak powinny. Jednym z nich są żylaki. Żylaki kończyn dolnych dotykają co trzecia kobietę i co piątego mężczyznę po 45 roku życia. Bardzo duża część zdiagnozowanych żylaków powstaje na skutek obciążeń genetycznych. Szczęśliwcom, którzy nie mają w rodzinie skłonności do powstawania schorzenia, niestety również nie dane jest spać spokojnie. Obecny tryb życia, praca siedząca i stojąca, jedzenie w pośpiechu, zła dieta, brak czasu na odpoczynek oraz używki przyczyniają się do powstawania schorzenia.

Jak powstają żylaki i czy tak diabeł straszny, jak go malują?

Żylaki, pomimo, iż nie dodają uroku, nie stanowią zazwyczaj wielkiego zagrożenia dla zdrowia i życia człowieka. Same w sobie nie są chorobą. Żylaki są objawem, który pokazuje nam, co jest nie tak z naszym organizmem, oraz na co powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. Oczywiście zbagatelizowane mogą prowadzić do bardzo poważnych schorzeń jak choćby zakrzepica żył głębokich. Sam proces powstawania schorzenia jest dość prosty. Serce pompuje krew za pomocą tętnic. Ta krew obiega organizm, dotlenia i odżywia narządy wewnętrzne oraz mięśnie, a następnie żyłami wraca do serca. Kluczową rolę w żyłach odgrywają zastawki, dzięki którym możliwy jest ten odwrotny kierunek. Kiedy jednak taka zastawka nie funkcjonuje jak powinna, zaczyna się proces cofania krwi do żył powierzchniowych. Ich cienkie ścianki nie są przystosowane do zwiększonego ciśnienia krwi, więc stopniowo się rozszerzają i ich ściany przerastają. Zatem jest to pogrubione żyły, które na skutek długotrwałego zwiększonego ciśnienia krwi zatraciły swoją zdolność do obkurczania się i wracania do swojej pierwotnej formy.

Proces powstawania schorzenia jest długotrwały i niestety nieodwracalny. Żylak nigdy już nie “zamieni się “ znów w żyłę. Zatem leczenie żylaków kończyn dolnych jest leczeniem objawowym, które pomoże zmniejszyć obrzęki i widoczność schorzenia, natomiast nie sprawi, że znikną. Jeśli bardzo doskwiera nam efekt wizualny, należy się udać do poradni chirurgicznej, gdzie lekarz naczyniowiec zbada i oceni, kwalifikując zmianę do ewentualnego usunięcia.

Lepiej dmuchać na zimne- profilaktyka

Biorąc pod uwagę powszechność występowania oraz trudność leczenia, profilaktyka żylaków zdaje się być jedynym sensownym sposobem na uniknięcie tego schorzenia. Poza tym, jak każda profilaktyka – jest darmowa, ogólnodostępna oraz przede wszystkim skuteczna.

ZDROWY TRYB ŻYCIA

Jak wiemy- łatwo się mówi, trudniej wykonać. Obecny świat nam tego nie ułatwia. Śmieciowe jedzenie, wyścig szczurów, stres, coraz więcej zajęć, niebieskie światło, wifi, brak prawdziwego odpoczynku oraz relaksu sprawiają że zapominamy o naszym organizmie i jego potrzebach. Dlatego należy pamiętać przede wszystkim o śnie. Nie tylko o ilości, ale również o jakości. Najlepszy pod tym względem jest sen pomiędzy godziną 22 a 1 w nocy, a następnie pomiędzy 5 a 7 rano. Jeśli jesteśmy już przy temacie snu, to do jego jakości przyczynia się niebieskie światło. Badania naukowe pokazują, że należy zrezygnować z używania smartfonów, tabletów, telewizorów co najmniej 2 godziny przed położeniem się spać. Oprócz snu ważne jest również przebywanie na świeżym powietrzu, co najmniej godzinę dziennie, bez względu na porę roku.

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA

W profilaktyce żylaków aktywność fizyczna jest niemalże najważniejsza. Aktywność mięśniowa jest naturalnym masażem dla żył. Mówi się, że do utrzymania ciała w dobrej kondycji należy ćwiczyć przynajmniej 3 razy w tygodniu. Niekoniecznie muszą być to wizyty w siłowni. Fantastycznie na mięśnie nóg wpływa jazda na rowerze, szybkie spacery, jogging. Niemniej jednak za każdy rodzaj wysiłku fizycznego ( o ile nie jest to sport wyczynowy) nasz organizm będzie nam wdzięczny.

aktywność fizyczna w walce z żylakami

DOBRA DIETA

Wiele osób błędnie rozumie dietę jako liczenie kalorii, ważenie gramów, odmierzanie co do okruszka wyliczonych składników. Tutaj chodzi jednak o dietę jako ogólny, codzienny, długotrwały sposób i styl odżywiania się. Warto zastosować się do kilku podstawowych zasad, by nasza dieta było dobra i sprzyjała zdrowiu:

  • Ograniczenie cukru do minimum, lub całkowita z niego rezygnacja.

Oczywistą sprawą jest, że cukier jest przyczyną numer jest w otyłości. Otyłość z kolei to pierwszy krok  do problemów z ciśnieniem i w konsekwencji z żylakami.

  • Rezygnacja z przetworzonych produktów. Mówi się, że powinniśmy jeść to, co się urodziło, lub urosło.
  • Picie wody. Wydaje się oczywiste, natomiast jak badania pokazuję, większość z nas nie pije nawet jednej szklanki wody dziennie. Za to mamy herbatki, kawy, soki, słodkie napoje gazowane.
  • Unikanie używek.

 

MASAŻE

Masaże pobudzają do działania układ limfatyczny i krwionośny.Zwiększone tempo przepływu krwi pomaga uporać się z obrzękami, co wpływa korzystnie na kondycję ogólna nóg. Warto skorzystać z masaży w profesjonalnych gabinetach fizjoterapii oraz terapii manualnej, w których specjaliści dopasują zabieg do indywidualnych potrzeb. Dobrym pomysłem są wszelkiego rodzaju rollery, na których można samodzielnie wykonać masaż.

masaż nóg i stóp

MAŚCI

Pierwszym z objawów pokazujących, że z nogami dzieje się źle, jest tzw uczucie ciężkości oraz obrzęki. Z pomocą może nam przyjść wówczas farmacja. Na rynku obecnie dostępnych jest szereg preparatów do wcierania miejscowo, które chłodzą, działają przeciwbólowo oraz przeciwzapalnie.

ĆWICZENIA PRZY PRACY SIEDZĄCEJ I STOJĄCEJ

W pracy spędzamy średnio 8 godzin dziennie. Zwykle w pozycji siedzącej lub stojącej. Warto wówczas pamiętać o kilku zasadach. Przede wszystkim nie zakładać nogi na nogę. Pomijając fakt, że powoduje to destabilizację miednicy oraz kręgosłupa, co w konsekwencji może prowadzić do schorzeń i bólu, zakładanie nogi na nogę blokuje swobodny przepływ krwi, co może przyczyniać się do obrzęków nóg. Ponadto warto co jakiś czas zrobić sobie kilka chwil przerwy na odrobinę ruchu. Wystarczy kilkanaście sekund większej aktywności by podnieść ciśnienie i pobudzić pompę mięśniową. Wpływa to korzystnie na powrót krwi żylnej do serca. Dobrym pomysłem jest szybkie przejście po schodach, lub wspinanie się na palce. Nieocenione jest również odpoczywanie z nogami uniesionymi wyżej.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię