Sesja zdjęciowa dla noworodka – czy warto się na nią zdecydować?

0
595

Jak świat długi i szeroki Rodzice dbają o to, aby ich dziecku nic nie zagroziło. Wybierają bezpieczne mebelki, wózki, zabawki, troszczą się o otoczenie dziecka i nerwowo sprawdzają, czy kontaktujące się z maluszkiem osoby umyły ręce. I bardzo słusznie! Noworodki mają delikatne ciałka, niską odporność na bakterie i wirusy, a do tego są maleńkie i kruche. Ich bezpieczeństwo jest więc najważniejsze.

Jak zatem odważyć się na wykonanie sesji zdjęciowej tak maleńkiemu dziecku? Kluczem do sukcesu jest wybranie fotografa. I nie chodzi tu o to, aby była to osoba, która zrobi wyjątkowe i unikalne zdjęcia, a do tego szybko i tanio. Chodzi raczej o znalezienie kogoś, kto z wielkim spokojem, doświadczeniem i rozwagą, delikatnie i z matczynym ciepłem zadba o nasze dziecko tak, jak dbamy o nie my – Rodzice.

Agnieszka Dziduszkiewicz ze StudiaFotosister tuliła do siebie setki noworodków i wie,jak bardzo jej stan emocjonalny wpływa na zachowanie maluszków: „Na sesjach noworodkowych nie ma miejsca na pośpiech. Ruchy muszą być płynne, głosy ściszone, wszystko odbywa się w spokojnej atmosferze. Mama musi mieć czas na to, żeby nakarmić dziecko, utulić je do snu i ułożyć w zaplanowanym miejscu i dogodnej pozycji. Ale spokój to nie wszystko – przez wiele ostatnich lat szkolimy się z zakresu fizjologii porodu, m.in. tego jak w sposób anatomiczny układać maleństwo do kadrów, jak wpływa na maluchy taki lub inny sposób porodu czy karmienia. Uczymy się od położnych, lekarzy, słuchamy Mam i wykorzystujemy ich doświadczenia. Tylko tak przygotowane możemy dać właściwe rady Rodzicom, którzy wybierają się do nas na sesję”.fotografia-noworodka (2)

Oswojenie z fotografem jest dla Rodziców niezmiernie ważne. Na spotkaniach, jeszcze przed przyjściem na świat dziecka, dowiadują się tego, jak przygotować siebie i maluszka do wielkiego dnia. A na samej sesji pomagają, podtrzymując główkę dziecka czy tła do zdjęcia. „Zdjęcia to nasze wspólne dzieło. Ich autorami jesteśmy wszyscy – to taka zbiorowa praca na rzecz zatrzymania pierwszego uśmiechu, śmiesznej minki, grymasu na twarzy, kiedy śni się coś miłego” mówi Agnieszka Dziduszkiewicz z Fotosister. „Mamy wszyscy z tej pracy wiele radości. Nic jednak nie zostaje pozostawione przypadkowi. Podstawą naszego komfortu jest bezpieczeństwo dziecka. To, jakich trików używamy, aby zdjęcie wyszło piękne, ale bez ryzyka wypadku, można podejrzeć na profilu na Facebooku, który stworzyłyśmy: https://www.facebook.com/BezpiecznyNoworodekNaSesji?fref=pb&hc_location=profile_browser . Fotografia noworodkowa to nie zabawa. To wielka odpowiedzialność. Dlatego warto szukać fotografa, który tę odpowiedzialność z pełną świadomością umie wziąć na siebie”. Tym, którzy zastanawiają się, czy warto w taką sesję zainwestować, polecamy galerię zdjęć na stronie www.fotosister.eutaka piękna pamiątka pozostaje w rodzinie na całe życie!

fotografia-noworodka (4)

fotografia-noworodka (3)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię