CZY SILNIEJSZY ZAWSZE ZWYCIĘŻA? Maria Adele Garavaglia.

0
734

Przed szkołą nie da się uciec. Chodzić tam trzeba. Czy jednak rodzice czasami zastanawiają się, co dzieje się z ich dzieckiem podczas tych kilku godzin, gdy uczy się, bawi na przerwach, ubiera w szatni? Na pewno większość odpowie natychmiast, ze przecież rodzice rozmawiają ze swoimi dziećmi, pytają, co zdarzyło się w szkole, jak minął dzień. Wspólnie odrabiają lekcje, czytają książki. Super. Na pewno tak jest. Mnie zastanawia tylko, czy nasze dzieci mówią nam wszystko. Często ukrywają przed rodzicami sytuacje, w których doznały upokorzenia, gdy ktoś je tarmosił, popychał. I mówię tu oczywiście o koleżankach i kolegach ze szkoły, którzy w ten sposób zachowują się (niestety) wobec swoich rówieśników.
Jak pomóc dziecku, a właściwie, jak zapobiec takim sytuacjom? Jak nauczyć malucha postępowania z grupą, a szczególnie z pewnymi „wybitnymi” jednostkami, wyróżniającymi się niezbyt poprawnym zachowaniem? Pomocą może okazać się bajeczka terapeutyczna CZY SILNIEJSZY ZWYCIĘŻA.
Bohaterem opowieści jest DAWID, chłopiec nieśmiały, delikatny. Sam mówi o sobie, że ma kłopoty z nawiązywaniem kontaktów z rówieśnikami. Chodzi do szkoły, spotyka się z kolegami i koleżankami. Jednak nie lubi tego miejsca, choć jest dobrym uczniem. Nie lubi go, ponieważ wie, że spotka tam SZYMONA. Jest on zupełnym przeciwieństwem DAWIDA. Bryluje w klasie, uważa się za najsilniejszego z chłopców. Jedni go za to uwielbiają, inni się go boją. Do tych drugich należy DAWID.
Zwykle, aby nie prowokować SZYMONA, stara się trzymać na uboczu. Nie wchodzić mu w drogę. Niestety nie zawsze się to udaje. Szczerze mówiąc DAWID nauczył się nawet rozpoznawać nastrój SZYMONA i z reguły wiedział, kiedy ten go zaczepi.
Relacje miedzy chłopcami zmieniły się jednak, a wpływ na to miała pewna pechowa środa. Co się wtedy wydarzyło musicie przeczytać sami, a warto, bo historia jest dość intrygująca. Ważne, że przyczyną całego zamieszania, które nastąpiło feralnej środy była… kobieta. A właściwie dziewczynka. Koleżanka z klasy, Dorota, w której podkochiwał się klasowy zabijaka. Właściwie to dobrze o nim świadczy. Jeśli potrafił się zakochać, musiał jednak mieć jakieś pozytywne uczucia. Tego dnia źle mu jednak poszło. Dorota nie zwróciła na niego uwagi, więc był zły i musiał koniecznie znaleźć sobie jakąś ofiarę, aby się dowartościować. I na kogo zwrócił uwagę? Oczywiście na Dawida, a konkretnie na jego telefon komórkowy…
To dopiero początek całej historii. Warto zasiąść z naszym dzieckiem do wspólnego czytanie tej książeczki i przy okazji wytłumaczyć, że nie zawsze ten, któremu się wydaje, że jest najsilniejszy, jest taki naprawdę. Historia opowiedziana przez autorkę oswaja grupę, problemy z rówieśnikami, otwiera małe oczy naszych dzieci na szkolne problemy. Okazuje się, że nie zawsze są takie wielkie, na jakie wyglądają. Pokazuje skąd biorą się zachowania bliskie SZYMONOWI i jak łatwo je zmienić. Bo powiem wam w sekrecie, ze DAWID i SZYMON tak naprawdę zostali przyjaciółmi. Jak do tego doszło? Poczytajcie.

 

Autor © :  Beata ,  napisz do autora : email

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię