PIELĘGNIARKA W SZKOLE TWOJEGO DZIECKA

0
212

Dziecko tak w domu, jaki i w szkole narażone jest na wypadki, potłuczenia czy zwyczajne siniaki. Zapewne rodzice byliby pewniejsi o bezpieczeństwo swych dzieci, gdyby szkolna pielęgniarka zawsze była pod ręką. Dlatego musicie Państwo wiedzieć, że od 2006 roku obowiązkiem dyrektora jest zapewnienie pomocy medycznej uczniom własnej szkoły.

Pielęgniarka szkolna obejmuje w środowisku nauczania i wychowania opieką dzieci i młodzież szkolną od klasy „0” (w szkołach podstawowych) do ostatniej klasy szkoły ponadgimnazjalnej.

Do standardów opieki nad uczniami pielęgniarki szkolnej należą:

  • Przestrzeganie prawa ucznia do informacji, prywatności, intymności i poszanowania godności osobistej oraz zachowania tajemnicy zgodnie z prawami pacjenta.
  • Przeprowadzanie testów przesiewowych uczniów i kierowanie postępowaniem poprzesiewowym u tych, którzy mają dodatni wynik testu.
  • Przygotowanie profilaktycznych badań lekarskich oraz analiza, wykorzystanie ich wyników.
  • Wykonywanie obowiązkowych szczepień ochronnych.
  • Pomoc w przekazywaniu rodzicom formularzy z informacją o szczepieniu.
  • Prowadzenie u uczniów szkół podstawowych grupowej profilaktyki próchnicy zębów.
  • Przekazywanie informacji kwalifikacji lekarskiej do wychowania fizycznego i sportu szkolnego oraz współpraca z nauczycielami wychowania fizycznego.
  • Poradnictwo czynne dla uczniów z problemami zdrowotnymi, szkolnymi i społecznymi.
  • Przeprowadzenie edukacji zdrowotnej uczniów i rodziców oraz uczestnictwo w szkolnych programach profilaktyki i promocji zdrowia.
  • Współpraca z dyrekcją szkoły i Państwową Inspekcją Sanitarną w tworzeniu       w szkole środowiska nauki i pracy sprzyjającego zdrowiu uczniów i pracowników  rady pedagogicznej .

Dziecko w szkole ma swoje prawa. Niektórzy rodzice na pewno pamiętają sytuacje, kiedy to do klasy przychodziła pielęgniarka/ higienistka i na oczach wszystkich uczniów przeprowadzała kontrolę czystości głów, uszu, szyi itp. Na tym nie koniec. Potrafiła głośno powiedzieć, że Jaś ma wszy a Zosia świerzb. Zawstydzanie dziecka to nie najlepszy sposób na jego edukację. Na szczęście od 2003 roku takie praktyki są zakazane.

Autor © :  Beata ,  napisz do autora : email

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię