Bunt u dziecka – jak sobie z tym poradzić?

0
257
Każdy rodzic z pewnością doświadczył lub dopiero zazna buntu ze strony swojego dziecka. Jest to całkowicie naturalny proces w okresie dorastania i wbrew pozorom nie ma czego się zbytnio obawiać. Nie jest natomiast powiedziane, że nie należy nic z tym robić.

Pierwsze oznaki buntu

Niektórzy myślą, że pociecha zaczyna buntować się dopiero w momencie wejścia w wiek młodzieżowy. Prawda jest jednak nieco inna. W takim okresie efekt ten może być najbardziej odczuwalny dla rodzica, natomiast wszystko zaczyna się znacznie szybciej. Poniżej przedstawimy kilka rad w kwestii tego, jak radzić sobie z nieposłuszeństwem dzieci w praktycznie każdym wieku.

Okazuje się, że początkowe objawy buntowania się naszych pociech możemy dostrzec już między osiemnastym, a trzydziestym drugim miesiącem życia. Potocznie zjawisko to jest nazywane buntem dwulatka. Nie można popadać zbytnio w skrajność i warto wspomnieć, że jest to też kwestia charakteru malucha. Nie każde dziecko musi się przeciwstawiać swoim opiekunom w tym wieku, jednak takie sytuacje zdarzają się coraz częściej.

Początkowym objawem, który możemy zauważyć jest stale rosnąca złość i krzyk. Dziecko nie do końca potrafi jeszcze mówić, ale najczęstszym wyrazem wydobywającym się z jego ust jest już słowo “nie”. Ponadto, w momencie zabronienia mu wykonania konkretnej czynności, odbije się to na nas w formie wściekłości, tupania nogami i odmawiania jedzenia. Podejmując nieodpowiednie kroki jako rodzice, możemy doprowadzić tylko do pogorszenia się sytuacji. Warto więc do tematu podejść z cierpliwością i rozwagą.

Jak zapobiegać buntowi?

Bunt u tak małego dziecka jest z reguły ukierunkowany brakiem dopuszczania go do samodzielności. Nawet w tak młodym wieku człowiek potrzebuje próbowania nowych rzeczy po to, aby udowodnić, że jest w stanie samemu radzić sobie w trudnych sytuacjach. Pociecha nie robi tego specjalnie i złośliwie, a taki odruch jest po prostu zapisany w podświadomość.

Serwis akademia mądrego dziecka radzi, aby w miarę możliwości pozwolić maluchom na wykonywanie czynności samodzielnie i zapewnić im trochę swobody. Kluczem do sukcesu jest doprowadzenie relacji do takiego stanu, w którym pokazujemy dziecku, że je kochamy, oferując tym samym uczucie odrębności. W przypadku upierania się przez pociechę, że jest w stanie wykonać coś na własną rękę, powinniśmy za wszelką cenę jej na to pozwolić. Warto wtedy pohamować swoje chęci pomocy i oszczędzić komentarzy, dotyczących długiego czasu wykonywania czynności i niezdarności.

Jak reagować w przypadku nieposłuszeństwa?

Najważniejszym czynnikiem, pozwalającym stworzyć dobrą relację między dzieckiem, a rodzicem jest spokój. Musimy pamiętać, że nerwy są odbierane przez malucha jako atak, czego skutkiem jest odwdzięczanie się tym samym. Nawet w przypadku uzyskania odpowiedzi przeczącej na zadane pytanie lub polecenie, powinniśmy kierować się rozwagą i zapytać o powód. Jest to dobre posunięcie uświadamiające dziecko, że rodzic liczy się z jego zdaniem i oczekuje jawnego uzasadnienia.

Ponadto jako rodzice powinniśmy starać się dogadywać z dziećmi. Pozwólmy im na podejmowanie decyzji, aby miały przekonanie, że liczymy się z ich zdaniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię