Na mały… większy… jeszcze większy głód

0
767

Nawet niewielkie burczenie w brzuchu może negatywnie wpływać na koncentrację i samopoczucie dziecka w trakcie nauki i zabawy. Dlatego warto gromadzić pomysły na pożywne drugie śniadania, a wyprawkę przedszkolaka i ucznia uzupełnić o akcesoria TUMTUM: wesołe pojemniki na przekąski i praktyczną torbę, która je wszystkie pomieści.

Dziecko w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym powinno, podobnie jak dorosły, zjadać
5 posiłków dziennie (choć wiadomo, że małe brzuszki bywają głodne częściej).
Według wytycznych dietetyków na podstawę dobrze zbilansowanej diety najmłodszych składają się produkty zbożowe (pełnoziarniste pieczywo, makarony, kasze). Dostarczają witamin i błonnika, są bogate w złożone węglowodany, które dają energię.
Nie może w niej zabraknąć także tłuszczów roślinnych i zwierzęcych. Źródłem tych pierwszych jest oliwa z oliwek lub tłoczone na zimno oleje: słonecznikowy, sojowy. Te drugie znajdziemy w rybach, mięsie (dla dzieci najbardziej wskazany jest drób, chuda cielęcina, jagnięcina) i nabiale. Dzieci mają także większe niż dorośli zapotrzebowanie na pozostałe składniki, których dostarczają produkty nabiałowe: wapń, białko, witamin A, B2, D, E i K. Pełne mleko, jogurty, kefiry, twaróg lub żółty ser powinny pojawiać się w ich diecie nawet 3-4 razy dziennie. Bogatym źródłem wartościowego białka
i nienasyconych kwasów tłuszczowych są też nasiona roślin strączkowych: fasoli, grochu, soczewicy.
Dobrze, jeśli wszystkim posiłkom towarzyszy porcja owoców lub warzyw – najlepiej surowych, sezonowych i z lokalnych upraw. Dostarczają łatwo przyswajalnych witamin, soli mineralnych
i błonnika.

W sytuacji, kiedy rodzice pracują, a dzieci spędzają poza domem niemal cały dzień, trudno ściśle trzymać się tych reguł. Maluchy chętnie zaspokajają głód słodyczami lub daniami z fast food’ów, które wprawdzie dają krótkotrwały zastrzyk energii, ale są ubogie w wartościowe składniki, a bogate w sprzyjające tyciu proste węglowodany i tłuszcze.

Jak szybko przygotować smaczne i zdrowe przekąski, które dadzą dziecku energię na cały dzień?

Z TUMTUM to proste!
W pudełku z biedronką zmieści się pożywna kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z plastrem żółtego sera lub wysokiej jakości wędliny, liściem sałaty, plastrem pomidora czy jajkiem.
Pudełko z pszczołą pomieści kawałek domowego ciasta, wafelki ryżowe albo kawałek chrupkiego pieczywa i kilka kukurydzianych chrupków; pokrojone w słupki warzywa: marchew, kalarepkę, zielonego ogórka czy ogórka kiszonego; porcję naturalnego jogurtu z dodatkiem świeżych owoców sezonowych albo owocowy mus.

W pojemniku z motylem mogą się znaleźć suszone (najlepiej domowym sposobem) owoce: morele, banany, daktyle, kilka orzechów albo zbożowych ciasteczek.
W najmniejszym – ze ślimakiem – aktywny maluch może 2 – 3 razy w tygodniu dostać kostkę gorzkiej czekolady, która szybko dostarczy mu energii i magnezu.
W pakunku z codziennym prowiantem (przyda się wesoła termiczna walizeczka na lunch TUMTUM
z miejscem na zdjęcie właściciela!) powinien znaleźć się także bidon (np. TUMTUM o pojemności 400 ml) z wodą mineralną – ugasi pragnienie, a nie zawiera cukrów (jak soki) czy środków konserwujących (jak barwione napoje).

O czym trzeba pamiętać, przygotowując przekąski na aktywny dzień?

–          Dziecko (tak jak dorosły) nie powinno jeść non-stop – ważne jest zachowanie przerw między posiłkami, które pozwolą organizmowi spokojnie strawić i wchłonąć wszystkie składniki odżywcze.

–          Smakołyki przyrządzone w domu będą zawsze zdrowsze i bardziej pożywne niż gotowe wyroby – najczęściej wzbogacone o substancje konserwujące, polepszające smak czy utwardzone tłuszcze roślinne.

–          Warto sprawdzać etykiety: czy szynka nie zawiera substancji zagęszczających, które zwiększają jej masę , czy w pieczywie nie ma tzw. polepszaczy, a kupione w sklepie suszone owoce nie zostały zakonserwowane substancją chemiczną.

–          Jemy także oczami – ładnie podane przekąski będą zachętą dla niejadków.

–          Nawet najlepiej zbilansowana dieta nie gwarantuje zdrowia i dobrego samopoczucia dziecka – musi towarzyszyć jej regularna aktywność fizyczna. Paradoksalnie: im więcej ruchu, tym mniejsza ochota na słodycze.

TUMTUM to nowa marka akcesoriów kuchennych dla dzieci. W jej ofercie można znaleźć naczynia

i sztućce dla najmłodszych i trochę starszych maluchów, podkładki antypoślizgowe na stół, pojemniki na przekąski i praktyczne walizeczki na lunch.

Markę stworzyli rodzice – projektanci, zainspirowani obserwacją własnych dzieci. Dlatego talerzyki
mają specjalny kącik, z którego najmłodszym łatwiej wybrać pożywne kąski; kubki – szeroką podstawę, a łyżeczki i widelce są wyprofilowane w taki sposób, żeby małe rączki nie gubiły smakołyków w drodze do buzi.

Akcesoria TUMTUM, dostępne w dwóch kategoriach wiekowych: 1-3 i 3+ nie zawierają bisfenolu, ftalanów ani PVC. Można bez obaw myć je w zmywarce.

Wszystkie opakowania nadają się do pełnego recyklingu; ozdobione wesołymi kolorowankami walizki, w które pakowane są naczynia i sztućce, posłużą  kreatywnym maluchom do zabawy
i przechowywania skarbów.

Artykuły TUMTUM są dostępne na stronie dystrybutora: homesys.pl, a także w dobrych sklepach
z produktami dla dzieci i artykułami wyposażenia wnętrz.

Więcej informacji o marce można znaleźć na www.tumtumtots.com.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Wpisz swojeimię