Cicha moc

1
254

Dzieci kojarzą się z hałasem: płaczem, tupotem małych nóżek, donośnym śmiechem. Są głośne, bo na wszystko, co je otacza, reagują w sposób całkowicie żywiołowy. Tymczasem okazuje się, że cisza może stanowić bardzo ważny element w ich prawidłowym rozwoju.

Krzyk jest naturalnym sposobem komunikacji dziecka, które wyraża w ten sposób całą gamę emocji: agresję, frustrację, złość, ale także ból czy poczucie krzywdy. Zdarza się, że za pomocą krzyku próbuje zwrócić na siebie uwagę rodzica. Dzieci, nawet te wcześniej spokojne, robią się bardziej nerwowe w wieku od 2 do 6 lat – stają się wówczas wybuchowe, a swoich opiekunów potrafią uderzyć lub ugryźć. Tymczasem Maria Montessori przewrotnie to właśnie lekcje ciszy uczyniła jednym z filarów swojej pedagogiki.

Maria Montessori wielokrotnie zaznaczała, że okres od narodzenia do sześciu lat jest kluczowy dla wychowania człowieka, bo to właśnie wtedy formują się nasza inteligencja i zdolności. Twierdziła, że to nie dziecko jest kształtowane przez dorosłych, lecz każdy człowiek zostaje ukształtowany przez dziecko, którym kiedyś był. Całe nasze przyszłe życie zależy zatem od tego, jak się rozwijamy w dzieciństwie, czego wówczas doświadczamy, jak jesteśmy motywowani i wspierani, a decydującą rolę w całym procesie odgrywa otoczenie, w którym dorastamy.

Montessori przypisywała ogromne znaczenie szczególnie wyciszeniu wewnętrznemu, które miało jej zdaniem wiele zalet: uczyło skupienia, pomagało w budowaniu osobowości i formułowaniu własnych myśli, pozwalało dziecku uwewnętrznić się i odnaleźć spokój. Cisza nie oznacza bierności, lecz wręcz przeciwnie – chodzi o działanie. Montessori proponowała zatem aktywności takie jak, np. wsłuchiwanie się w ciszy w odgłosy z ulicy, ciche podchodzenie do dziecka, chodzenie po elipsie przy wyciszającej muzyce. Dzięki ich wykonywaniu dziecko staje się z czasem bardziej zdyscyplinowane i potrafi zauważać potrzebę ciszy w takich miejscach publicznych jak kościół, kino lub teatr.

Metody Marii Montessori cieszą się nieustanną popularnością na całym świecie, a wychowanie poprzez ciszę oferuje coraz więcej placówek w Polsce. Jak zauważa pedagog z placówki montessoriańskiej w Poznaniu „Wesołe koziołki”: Cisza sprzyja koncentracji uwagi i autorefleksji oraz uczy wspólnego działania, bo do jej zachowania potrzeba współpracy ze strony wszystkich dzieci – w końcu wystarczy tylko jedno, żeby ciszę zaburzyć. Cisza wymaga zatem dużo wysiłku i cierpliwości, ale przynosi też wewnętrzną satysfakcję z własnych zdolności.

Lekcje ciszy stanową cenną przeciwwagę dla wszechobecnego dzisiaj hałasu. Dzieci, które w nich uczestniczą, stają się spokojniejsze, zaś nauka przychodzi im z dużo większą łatwością. Lepsze skupienie i tym samym bardziej efektywna praca nie są jednak najistotniejsze – chodzi przede wszystkim o to, żeby dziecko mogło odkryć w spokoju własne wnętrze.

indeks Artykuł poleca żłobek Wesołe Koziołki.
Prywatny żłobek Wesołe Koziołki z Poznania oferuje program opieki, wychowania i edukacji oparty na pedagogice Marii Montessori.

1 KOMENTARZ

  1. Obecnie dziecko jest narażone na wiele bodźców zewnętrznych, ważne aby również znalazło czas na wyciszenie. Z pewnością w przyszłości będzie to miało przełożenie na zdolność koncentracji i przyswajania wiedzy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię