Kajko i Kokosz – Dzień Śmiechały

2
460

KiK_logo_med

Komiks – dla zbieraczy

Kajko i Kokosz – Dzień Śmiechały

 

Wstęp

Wykreowany przez Janusza Christę świat pełen był barwnych postaci i niezwykłych krain, które zamieszkiwały. Nie brak w nim było magii i tajemnic. Wszystkie te atrakcje, opisywane i rysowane z humorem, były jednocześnie odskocznią od otaczającego świata, ale i bardzo często do niego nawiązywały.

Owe aluzje, do miejsc, postaci czy zwyczajów, dobrze nam znanych skądinąd, miały na celu przede wszystkim wywołać uśmiech. A jeśli o obyczajach i śmiechu mowa, to jedno skojarzenie przychodzi na myśl jako pierwsze.
W Polsce Prima Aprilis, u Anglosasów Dzień głupców, a Dzień śmiechu u Rosjan, w świecie Kajka i Kokosza nazywa się Dniem Śmiechały i jest świętem żartownisiów, kawalarzy i wesołków, a także… ich ofiar. Humorystyczna seria, w której punktem wyjścia dla przygód głównych bohaterów były obchody rocznic, świąt i innych specjalnych okazji, prosiła się o to, by opowiedzieć o kawałach, które Mirmiłowianie (i nie tylko) urządzają sobie nawzajem w tym dniu.

Ekologia, srebrny jubileusz i psikusy

KiK-11_p04_01
Kajko i Kokosz oraz Dziad z Boru

Zanim jednak Kokosz obudzi się na dachu własnego domu, zaś Kajko będzie musiał uciekać przed gniewem Lubawy, w trakcie bezskutecznych prób zdobycia pożywienia, nawiążą w lesie znajomość z bardzo niezwykłym jegomościem. Spotkają bowiem samego Dziada Borowego, władcy puszczy i zamieszkującej ją zwierzyny, który pod postacią niedźwiedzia najpierw solidnie ich wystraszy.
Wyjaśni się nieudane polowanie – ktoś wycina las i płoszy zwierzęta. Choć początkowo Kajko i Kokosz są podejrzanymi, to wkrótce staną się śledczymi i to skutecznymi.
Wandalami okażą się Zbójcerze, którzy po raz pięćdziesiąty mają zamiar szturmować Mirmiłowo. To w tym celu wycinają drzewa w lesie, aby pozyskać materiał na budowę machiny oblężniczej. Jak nietrudno odgadnąć obchody srebrnego jubileuszu nie całkiem pójdą po ich myśli.

Przebudzenie Kokosza
Przebudzenie Kokosza

Tymczasem w Mirmiłowie dzieją się dziwne rzeczy… Fruwające poduszki, szczupaki w studni i inne anomalie wpędzają kasztelana w depresję. Na szczęście nie na długo, bo tylko do momentu, gdy Lubawa przypomni mu o święcie dowcipów i humoru.

Astronomiczne poczucie humoru...
Astronomiczne poczucie humoru…

Wierność tradycji demonstrują także Zbójcerze, choć ich poczucie humoru jest zgoła odmienne. Nie tylko dlatego, że ich „figle” są niewybredne – Hegemon i jego podkomendni nie tolerują, gdy żartuje się z nich samych, co ośmielają się uczynić Kajko i Kokosz.
To prowadzi do kolejnej próby zdobycia Mirmiłowa (do której pewnie doszłoby i tak).
Choć głównym pretekstem dla wszelkich dowcipów jest tytułowe święto, to i wątek „ekologiczny” pełen jest zabawnych sytuacji. Bowiem Kajko i Kokosz chcąc chronić przyrodę i aby utrzeć nosa Zbójcerzom, rozmieszczają w lesie ostrzegawcze znaki będące jednocześnie pułapkami na tych, którzy je zignorują…

[box_light]

Dzień Śmiechały ukazał się po raz pierwszy w Świecie Młodych w 1983 roku. Była to ostatnia premiera komiksu o przygodach Kajka i Kokosza na łamach tej gazety, nie licząc Złotego denara, jednoczęściowej historii zamieszczonej w jubileuszowym numerze w rok później.
Pierwsze albumowe wydanie Dnia Śmiechały to edycja KAW (wyd. I – 1984). Różni się ona od wersji odcinkowej i późniejszej Egmontu tym, iż usunięto z niej drugi kadr, a dialog z niego połączono z dialogiem w kadrze trzecim. Zmianę tę wymusiło umieszczenie tytułu albumu na pierwszej stronie, podobnie, jak w przypadku Skarbów Mirmiła, Cudownego leku i Festiwalu czarownic.
Ciekawostką jest fakt, że Olaf Lubaszenko zamierzał nakręcić film na podstawie Dnia Śmiechały. Projekt nie został jednakże zrealizowany, zaś wśród nielicznych informacji na jego temat możemy znaleźć obsadę zaproponowaną przez fanów: Zbigniew Zamachowski (Kajko), Cezary Żak (Kokosz), Marian Opania (Mirmił), Bożena Dykiel lub Anna Seniuk (Lubawa), Krzysztof Kowalewski (Hegemon), Jerzy Bończak (Kapral), Krzysztof Jatczak (Oferma), Cezary Pazura (Ciotka Jaga) oraz Marek Perepeczko (Zbój Łamignat).

[/box_light]

Dzień Śmiechały jest z pewnością jednym z najlepszych albumów serii, a dla wielu absolutnym nr 1. Choć nie brak w nim i humoru słownego, to przede wszystkim pokazuje on mistrzostwo Janusza Christy jako rysownika – pomysłowego i dowcipnego artysty.

Nieoczekiwana zmiana strojów
Nieoczekiwana zmiana strojów
Wiwat Kajko i Kokosz!

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Wpisz swojeimię